Wielu właścicieli ośrodków sportowych podczas rozbudowy boiska lub jego modernizacji zastanawia się, jaką murawę zastosować. Czy zdecydować się na naturalną trawę, czy też wybrać nowoczesne rozwiązanie w postaci sztucznej nawierzchni? Oba sposoby mają swoich zwolenników i swoje zalety. Zastanówmy się dziś, co do zaoferowania mają oba rodzaje trawy i w jaki sposób można zastosować je z korzyścią dla swojego boiska.
Czasy, gdy boiska piłkarskie przypominały łąki, a porastająca je trawa, pochodziła z pierwszego lepszego sklepu, dawno minęły. Obecnie do tworzenia boisk sportowych stosuje się wyselekcjonowane gatunki o specjalnych właściwościach. Inne odmiany sprawdzają się na boisku piłkarskim, a inne na korcie tenisowym. Także gleba, na jakiej sadzona jest murawa naturalna, powinna spełniać odpowiednie warunki. Po pierwsze musi pozwalać na odpowiedni drenaż wody. Co może się stać, gdy trawa jej nie przepuszcza? Cóż, wszyscy pamiętamy niedawny mecz na wodzie na Stadionie Narodowym. Oczywiście murowa musi być prosta, pozbawiona nierówności, tak by podawana piłka zawsze trafiała tam, gdzie powinna.
Założona już murawa musi być odpowiednio pielęgnowana oraz koszona. Na najlepszych stadionach, za stan murawy odpowiada greenkeeper, czyli ogrodnik zajmujący się tylko i wyłącznie powierzchnią boiska. To on decyduje, kiedy kosić i jakie zabiegi przeprowadzić, by trawa była silna i zdrowa. Do dyspozycji ma on wiele maszyn, takich jak wycinarka darni, rozsiewacz do nawozów, weltykulator, aeratory, czy też kosiarki wrzecionowe, które tną trawę dokładniej od tradycyjnych. Jak widać, naturalna murawa wymaga dużo pracy, jednak dla wielu właścicieli klubów sportowych czy szkoleniowych doskonale utrzymana powierzchnia naturalnego boiska jest punktem honoru.
Sztuczna trawa narodziła się w USA w latach 60 XX wieku, najczęściej do jej produkcji stosuje się poliuretanowe włókna, których struktura dopasowywana jest do rodzaju sportu, jaki ma być na niej uprawiany. Syntetyczna trawa wyglądem do złudzenia przypomina naturalną murawę, jednak na tym podobieństwa się kończą. Raz ułożona, nie wymaga ona podlewania, nawożenia czy też strzyżenia. Jest oczywiście o wiele bardziej wytrzymała i może być stosowana przez cały rok. Trzeba ją tylko sprzątać i doglądać, ale nie wymaga to stosowania specjalnych maszyn.
Zakup sztucznej murawy może wydawać się drogi, jednak porównując koszty utrzymania obu rodzajów traw, jest ona znacznie bardziej ekonomiczna, niż naturalna. Po pierwsze pozwala na treningi oraz rozgrywanie spotkań przez cały rok, a po drugie z każdym rokiem koszty utrzymania w stosunku do prawdziwej trawy robią się coraz mniejsze.
O tym, jaki rodzaj murawy znajdzie się na naszym boisku lub obiekcie sportowym, zdecydować powinniśmy się po zanalizowaniu wszystkich aspektów. Częstotliwość korzystania, utrzymanie, warunki atmosferyczne, te wszystkie czynniki musimy wziąć pod uwagę, zanim ostatecznie zdecydujemy się na murawę sztuczną lub naturalną.